niedziela, 17 kwietnia 2011

Black

Oh jak ja dawno nie zakładałam czarnego! Już od kilku dni odbijały mi kolory. A to czerwień, a to fiolet a teraz postanowiłam złamać te wszystkie trendy na temat koloru tej wiosny i iść na przekór (no bo ja przecież inaczej nie umiem ). Główną rolę gra moja ulubiona marynarka i do tego kilka łańcuchów.
No i oczywiście w tle nasza ukochana szafa. Obiecuje że już niedługo postaram się zmienić scenerię.
Co do moich egzaminów to poszło nawet nieźle choć moja pierwsza radość okazała się przedwczesna i zamiast 45 punktów będę ich miała o wiele mniej no ale trudno się mówi. Nie tylko nauką się żyje. No a przecież teraz idziemy tylko 3 dni do szkoły a potem Święta! Jeszcze Wam nie składam życzeń bo mam nadzieję że dodam jeszcze jedną stylizację.

A co do bloga niedługo umieszczę tu jakieś inspiaracje ale się zobaczy.

 Prosz:





Marynarka: sh
Łańcuchy: Cubus
Torebka: Orsay
Bluzka: Cache Cache
Pasek: Primark
Spodnie: Terranova
Buty: sh

6 komentarzy:

  1. cudowna marynarka ! :)
    świetny blog + obserwuję.
    zapraszam do mnie !

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajna marynarka, fajnie zestawiona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. raczej nie pomogę, bo mi to wszystko kolezanka ustawiala ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję bardzo, dzisiaj będę wstawiać nowy outfit na lookbook'a, to wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń